Reporterka fotograficzna wymaga uchwycenia chwili, skupieniu sie na zdarzeniu i jego kontekście...Ulotny dym i ogień hartują piksele. Dlatego jak każdy szanujący się fotograf mam kilka zdjęć kowala podczas pracy!
He he, żartuje oczywiście. Kowala po prostu udało mi się sfotografować w skansenie i nie ma żadnej dorobionej do tego artystycznej lub filozoficznej opowiastki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz